czwartek, 9 czerwca 2016

Prolog i przywitanie


                                    
 Często próbujemy odnaleźć siebie w trudnych sytuacjach. Nie zawsze się to jednak udaje. Czasem nasze życie ma w stosunku do nas inne plany niż my sami. Nie można zdefiniować, czy to przypadek, czy przeznaczenie. Nie wszyscy jednak potrafią poznać te plany w odpowiednim momencie. Niektórzy zapętlają się w sieć kłamstw lub iluzji w nadziei, że znajdą rozwiązanie lub zapomnienie od problemów. W swoim otoczeniu każdy z was ma pewnie taką osobę. Taką która pod maską szczęścia i radości skrywa żal, smutek czy nienawiść do świata i najbliższych. Taką która ma problemy ze sobą, lub problemy w domu. Taką która przeżyła za dużo by cieszyć się pełnią życia. Wtedy próbujecie taką osobę pocieszyć i jej pomóc. Ta osoba może jednak tego nie chce. Może uważa, że da radę uporać się ze wszystkim samej lub nie chce być zdana na czyjąś łaskę. Poznajcie historie dwóch ludzi którzy z tym walczyli. Nie do końca im się to udawało. Ona udawała szczęśliwą żeby sprawiać wrażenie  normalnej.On był bardzo zamknięty w sobie. Praca pochłonęła cały jego czas. Zalewał swoje smutki alkoholem. Był samotny. Spotkali się w sumie przez przypadek.Co może z tego wyniknąć? Zobaczcie sami..  
                                              ~~~~~~~~~~******~~~~~~~~~~~
 Witam was w prologu mojego bloga ,,Dramione - Vivere militare est. Ostrzegam was, że nie umiem zbytnio pisać,ale spróbuje. Przymuje hejty na klatę, ale proszę bez przekleństw. Mam nadzieje, że wam się podoba

3 komentarze:

  1. Witam ;)
    Prolog jest krótki i praktycznie nic nie wnosi. Nie powinnaś pisać, że nie umiesz tego robić. Przecież piszesz to dla siebie, a nie pod publikę.
    Co do tekstu. Jest trochę błędów. Głównie przecinki. Polecam poradniki dotyczące kropek, przecinków.
    Drugą rzeczą, którą chciałabym poruszyć jest szablon. Powinnaś się nad tym zastanowić, ponieważ to właśnie on zachęca do przeczytania blogu.
    Życzę weny i powodzenia w pisaniu.
    Zapraszam również do siebie wojenne-dramione.blogspot.com oraz na Stowarzyszenie blogów z Harry'ego Pottera, gdzie możesz zgłosić swój blog.
    stowarzyszenie-harryegopottera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Prolog interesujący. Podoba mi się, że od razu dowiadujemy się o tym, iż historia będzie się działa w życiu dorosłym bohaterów. Za wiele powiedzieć nie mogę, informacje tu zawarte są bardzo okrojone.
    Zgadzam się również z zdaniem Arabelle- nie krytykuj się już na samym początku. I popracuj nad szablonem:)
    Życzę weny oraz zapraszam do siebie letothers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że zaczęłaś pisać, bo nie ma lepszej metody, by nauczyć się robić to lepiej niż właśnie pisać :) Trzymam za Ciebie kciuki, kibicuje Ci z całego serca i prędko dodaj pierwszy rozdział, bo prolog nie za dużo mówi.
    Pozdrawiam,
    http://precious-fondness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń